Wczoraj znowu spotkałem “Ją” w kafejce. Siadła obok przy komputerze, uśmiechnęła się i przywitała !!!!
Super, że szef dał mi zaliczkę, to mam już porządne ciuchy i nie przypominam bezdomnego….
Wiem, że ma na imię Monika. Jest na 4 roku studiów na Akademii Rolniczej.
Była krótko, wysłała maila i poszła. Niestety nie zdążyłem zagadać…..
Traktuję to jako mały sukces.
Zacząłem wreszcie normalnie jadać – wykupiłem sobie obiady na jednej stołówce.
Cały czas myślę o wynajęciu małego mieszkanka…..Jeszcze trochę, miesiąc, góra dwa i dopnę swego. Może ułożę sobie znowu życie ????
OK, znikam z internetu… – idę poczytać książkę. Od chłopaków z kafejki pożyczyłem kolejnego Ludluma……szkoda, że chłopina nie żyje, bo nowe książki to już nie są w pełni jego pióra….
Podobny temat poruszono:
- No i stało się – Monika wyjechała Na całe dwa miesiące pojechała na staż do jakiejś firmy związanej z pielęgnacją ogrodów. Ma zająć się projektowaniem nowych rozwiązań....
- Własne mieszkanko – prawie aaaa no i stało się….nie jestem już bezdomny !! – z Rychem wynajęliśmy kawalerkę !! – 600 zł miesięcznie +...
- Miłe chwile Od kilku dni, widujemy się codziennie. Znaczy ja i Monika. Spacerujemy po mieście, zajadamy się lodami i innymi smakowitościami (aaa...
- Czas….. Czas, czas, leci, szybko, coraz szybciej….już wpadłem w wir życia. Nie wiem, czy cieszyć się czy smucić……Jako bezdomny, bezrobotny był...
- Kupiłem Nie zastanawiałem się długo i dokonałem zakupu wspominanego wcześniej portalu o World of Warcraft. Sam w prawdzie nie gram i...
0 Responses
Stay in touch with the conversation, subscribe to the RSS feed for comments on this post.