Skip to content




hm….lekturki szkolne……

Czy mogę jakoś wykreślić z mojego bloga nazwisko pewnego matoła o którym wspominałem kiedyś ??

Normalnie nie wiem co powiedzieć o najnowszych informacjach dotyczących lektur szkolnych…ani śmiać, ani płakać….żart ?

Czy ktoś na świecie potrafi określić słowami niejakiego Giertycha Romka ? – nie mylić z Romkiem z Tystusa Romka i A’Tomka ….( ooo a może zaproponuje w szkołach właśnie tę lekturę)
Czy spełniliście swoje dziecięce marzenia ? Bo Romek właśnie spełnił swoje szczeniackie marzenia. Normalnie ZDELETOWAŁ to co mu się nie podobało w szkole ! Po jaką cholerę męczyć się nad jakimiś Gombrowiczem !!

A jak ! Przecież to byłby skandal gdyby jego dzieci musiały “przechodzić” ten sam koszmar “Ferdydurke” co ON !

Szewcy ?? a to już była jakaś porażka. O co tam w ogóle chodziło ? Romek pewnie o mało się nie “przekręcił” jak to przeczytał, nie mówiąc już o tym jak KAZALI mu w to coś się wgłębiać….. – jego móżdżek ledwo co przetwarzał zawarte tam wyrazy. A może on po prostu przestraszył się TERMOSA ?? – został mu jakiś uraz ????? czy co ??

Niestety, jestem zbyt prostym człowiekiem, żeby pisać dalej na ten temat i komentować najnowsze plany MEN…..

W prawdzie lekcje języka polskiego były dla mnie dość uciążliwe (wolałem coś bardziej matematycznego), Gombrowicze i całą reszta “wynalazków” szczególnie zapadła mi w pamięć, ale NIGDY , NIGDY, nie pozwoliłbym na to żeby zrobić coś takiego co zrobił Romek ! Wyobrażam sobie jak przeżywa to nasza nauczyciela z Technikum Pani Aleksandra C – prawdziwa polonistka z powołania!

Z wszystkimi, którzy boleją nad tym co się stało – łączę się w bulu…

Bezdomny (nie znaczy “bezmuzgi”)

Podobny temat poruszono:

  1. Muzyka mp3 dobra na randki No i po jakiego grzyba ja się tak staram? Przecież faceci wszyscy są tacy sami! Jeżeli już się zdarzy, że...

Posted in Polityka oczami bezdomnego.


0 Responses

Stay in touch with the conversation, subscribe to the RSS feed for comments on this post.



Some HTML is OK

or, reply to this post via trackback.