Skip to content


  1. Warszawa….biznes….

    Korki, korki, korki …. jak tu żyć do cholery?
    Chyba szybko, mocno i przede wszystkim krótko. Więcej do tej zakichanej Warszawy nie jadę. No cóż, ale skoro juz tu jestem to zwiedzę co się da i spadam do naszego przytulnego Szczecina.
    Nie będę się rozpisywał bo tu są chore ceny w kafejkach netowych (5-7 zł/h) i tak [...]

  2. Delgacja

    Dziś jadę w delegację z szefem do Warszawy.
    Po powrocie opiszę wrażenia. Jakoś nigdy mi Stolyca nie “leżała”. Ruch, wszyscy gdzieś biegają, śpieszą się – normalnie Sajgon….Zobaczymy jak będzie tym razem.
    Ogólnie jest OK. Życie zaczyna się układać – idę z Moniką na kawę w sobotę. Wprawdzie w kafejce internetowej…ale zawsze to coś….

  3. hm….lekturki szkolne……

    Czy mogę jakoś wykreślić z mojego bloga nazwisko pewnego matoła o którym wspominałem kiedyś ??
    Normalnie nie wiem co powiedzieć o najnowszych informacjach dotyczących lektur szkolnych…ani śmiać, ani płakać….żart ?
    Czy ktoś na świecie potrafi określić słowami niejakiego Giertycha Romka ? – nie mylić z Romkiem z Tystusa Romka i A’Tomka ….( ooo a może zaproponuje w [...]

  4. Big Brother

    Właśnie usłyszałem, że niebawem wraca na ekrany telewizyjne najpopularniejsze kiedyś reality show Big Brother !! Kupa ludzi już o tym pisze : blog
    A może by tak zgłoscić sie do programu i wziąć udział ? hehehehe…
    Skoro dopchały sie tam jakieś przytępawe Gulczasy i tym podobne wybryki natury no to chyba tak inteligentną istotę jak ja [...]

  5. Ciągle praca

    Jest OK, praca OK, wprawdzie nonstop, ale jest OK. Dziś relax i Heineken – ale tylko jeden, żadnych tam libacji z żulami.
    Moje życie zaczyna się porządkować. Nabieram energii !! Jestem happy.
    Wpadłem wreszcie do kafejki sprawdzić maile, posiedzieć na necie i napisać ze dwa zdanka w moim blogu.  Chociaż jak tak dalej pójdzie, to będę musiał [...]

  6. bloczki betonowe – nowa praca

    hm…..dążę do zmiany statusu z “bezdomnego”, dlatego pracuję, pracuję, pracuję ile się da – dlatego coraz mniej siedzę na necie.
    Ostatnio złapałem pracę przy produkcji bloczków betonowych do budowy domów. Gostek kupił maszynę i trzaska ile wlezie. Praca jest na “trzy” zmiany. Ponieważ płaci dobrze, to wszystko odstawiłem i robię u niego. Wygląda na rzetelnego człowieka [...]

  7. Wróciłem do Szczecina

    Przywitałem moje roślinki i podlałem.
    Za chwilę idę w sprawie nowej pracy – produkcja bloczków betonowych – ciężka praca, ale bardzo dobrze płatna. Trzymajcie za mnie kciuki.

  8. Praca, praca, praca

    Ha, taki już los bezdomnego, że nie zawsze może posterować życiem tak jakby chciał…..
    Wczoraj dzwonił Rychu ze Szczecina, że jest bardzo dobrze płatna  praca przy produkcji bloczków betonowych. Zatem dziś jest ostatni dzień w Międzyzdrojach i jutro rano autostopem jadę do Szczecina.
    Fajnie tu było posiedzieć i powspominać stare czasy, ale cóż – mus, to mus [...]

  9. Cytrus !!

    Dostałem mms od Rycha !

    To moja roślinka !!! Jak się Wam podoba ??
    Kto wie co to jest ? cytryna ? pomarańcza ?

  10. Brawo Giertych !!

    Chociaż raz ten człowiek ma rację !! : “Wstrętni pederaści” – bardzo dobre określenie.
    Ciekaw jestem czy te tolerancyjne mniejszości seksualne, tolerują też seks ze zwierzątkami ? W końcu to takie samo jest “normalne” jak ich upodobania !
    Niech sobie żyją, niech sobie robią co chcą w domach, ale niech nie afiszują się i [...]

  11. Ratuuuunku !!!

    Dzwonił Rychu, bo w Szczecinie zostawiłem swoje roślinki – cytrusy.
    Prosiłem go, żeby podlewał i się opiekował. Wczoraj zadzwonił i powiedział, że jedna roślinka ma plamy na liściach.
    Może ktoś wie co może byc przyczyną powstawania żółtych plam na liściach ?
    Powiedział też, że ta z owockiem jest OK i cytrynka (bądź pomarańcza) ładnie rośnie.

  12. Wpadłem na słup…

    Zaaaaagapiłem się na reklamę i wpadłem na słup…eh, niby nic szczególnego, żadna tam modelka , a walnąłem……Mały guz na czole i tyle….
    Szedłem właśnie na obiadek – smaczną rybkę z frytkami i surówką – jak to nad morzem.
    Czy już pisałem tutaj, że jest ekstra ?? Jest, jest.
    Wczoraj zrobiliśmy sobie seans prawie całonocny – trzy najstarsze części [...]

  13. Commodore 64

    Czy wiecie co to jest ?
    Pewnie większość nie ma pojęcia o tym. To KULTOWY komputerek.
    W 1988 roku dostałem takowy w prezencie. Miał całe 64kilobity pamięci RAM!!
    Jakie GRY tam były ?? ODLOT. dobra była Raid Over Moscow !!
    Teraz przypomniałem go sobie jak wpadłem na stronkę o commodore64
    SUPER idea. RELAX
    Muszę poprosić kogoś , żeby zainstalował mi na [...]

  14. Nad morzem – Międzyzdroje

    Tu się żyje…….
    Nie ma to jak wrócić na “stare śmieci”. Szkoda, że nie do własnego mieszkania….OK, nie będę się rozczulał na sobą.
    Spotkałem tu kupę znajomych !!! Swój zespół !!! – grałem kiedyś w kapeli rockowej. to były czasy!!! Długie kudły, wino rock and roll.
    Graliśmy dla przyjemności i nic z tego nie było , mało kto [...]

  15. Reklama

    Dostałem tego bloga darmowo, ale zobowiązałem się też napisać nieraz coś ciekawego o stronach moich dobroczyńców.
    Ponieważ mogę też pograć sobie w kafejce, to zwrócę uwagę na stronkę gry komputerowe. Najciekawszą zakładką na niej jest status serwerów. Znajdziesz tam informację kto aktualnie giercuje w jaką grę.
    Jak zawsze najwięcej ludzi siedzi na World of Warcraft. Jest tam [...]

  16. Jestem !! , jestem nad morzem

    Dojechałem szybko i sprawnie autostopem (była nawet dobra muzyka) – miłe małżeństwo niemieckie mnie zabrało ! Przydała się znajomość języka.
    teraz tylko krótko – kafejka internetowa droga jak cholera.
    Kupię 30 minut wieczorem, to dopiszę kilka słów.

  17. Dołek…..

    Mam dołek….nie mam sił, nic mi się nie chce, nie czytam nawet Ludluma…..dno, dno, dno…
    Jadę nad morze…sam, nie biorę nikogo, bo mi kasy nie starczy…Zbiorę tam siły i wracam za dwa dni. Przenocuję u Jurka, prowadzi nadmorską knajpę – w zeszłym roku trochę pracowałem u niego w sezonie. Robota była niezła…24 godziny na dobę…..no może [...]

  18. weekend do d……. , życie do d……

    ehhhh….. dałem się namówić w piątek na “kielicha” z kompanami z przytuliska…….
    bląd, błąd, błąd !!!!!
    Cholera jasna, zaspałem do pracy……i…….szef mnie “wylał” !!!!! niech to szlag trafi !!! Mimo, tego, że byłem dobrym pracownikiem, zostałem wywalony…..Dostałem 300 zł wypłaty i do widzenia…..
    Nie wiem co mnie podkusiło….miałem tylko pójść na godzinkę, a biba trwała do 3 [...]

  19. mały sukces !!

    Wczoraj znowu spotkałem “Ją” w kafejce. Siadła obok przy komputerze, uśmiechnęła się i przywitała !!!!
    Super, że szef dał mi zaliczkę, to mam już porządne ciuchy i nie przypominam bezdomnego….
    Wiem, że ma na imię Monika. Jest na 4 roku studiów na Akademii Rolniczej.
    Była krótko, wysłała maila i poszła. Niestety nie zdążyłem zagadać…..
    Traktuję to jako mały sukces.
    Zacząłem [...]

  20. Polska paranoja……

    Chyba jednak opuszczę nasz superkraj….. – nie dlatego, że jestem bezdomny (już niedługo), ale to co wyprawia PIS, to jakaś paranoja !!
    Czy do nikogo to nie dociera ? Nie wiem, może taki bezdomny człowiek jak ja za dużo widzi jak jest w biedzie ??
    Kurde PIS wali w rogi cały naród jak tylko może !!
    Ta czwartkowa [...]

  21. Poker , Poker , Poker

    Poker zdominował od kilku dni nasze przytulisko…..tak, tak…wszyscy grają w pokera , na kasę….
    eh…jako, że mój ojciec był namiętnym graczem w pokera a ja się napatrzałem w dzieciństwie, to coż…..opykałem ziutków….hehehehehe….wygrałem całe 16 złociszy……
    pamiętam kilogramy monet jakie 30 lat temu ojciec zawsze miał przy sobie….kiedyś podczas wycieczki autobusowej z zakładu pracy chowałem te monety do [...]

  22. Jak dostałem wizę do Stanów…

    Trafił mi się ktoś do odwiedzenia w Stanach i postanowiłem tam pojechać.
    Pierwszy krok to oczywiście WIZA .
    OK, “wszedłem” na stronę Ambasady USA i poczytałem przewodnik
    Następnie zabrałem się za wypełnianie odpowiedniego formularza…trochę zagmatwany i trzeba pisać po angielsku.
    Taaak, tylko nie mam jeszcze konkretnej daty wyjazdu, ani miejsca dokąd pojadę……OK, wpisałem przybliżoną datę, na necie znalazłem jakiś [...]

  23. Bezdomny – homeless

    no tak….właśnie natrafiłem na bloga bezdomnego w stanach…
    Cóż mogę powiedzieć…wolę być tam bezdomnym niż tu “normalnym”.
    Same nasuwają mi się słowa pisenki BigCyca :
    “…Woody Alen, to miał szczęście, że urodził się w tych stanach, bo nad Wisłą chlał by czystą i miał tylko jeden krawat…”
    nic DODAć nic ująć….
    Muszę jeszcze coś Wam zdradzić – od 5 lat [...]

  24. chyba wychodzę z dołka…..

    Kurcze już prawie pół roku bezdomności za mną.
    Powoli wreszcie coś sie zaczyna układać – pracuję.
    Jak tak dalej pójdzie to może uda się wynająć mieszkanie. Tylko samemu nie dam rady. Na szczęście Rychu nie jest też taki całkiem najgorszy bezdomny. Jemu też zależy żeby się wyrwać z tego.
    Zaczął pracę na budowie w Dołujach. Teraz tyle [...]

  25. Cytrusy

    hm….jeszcze czegoś bardzo ważnego tu nie napisałem……mam roślinkę !!
    Dostałem od kogoś sadzonkę.
    Hoduję jakiegoś cytrusa – nie wiem co to – pomarańcza ? cytryna ?
    Ogólnie owoc ma już 4 cm średnicy i rośnie dalej.
    Codziennie muszę zdrowo podlewać, bo pije wodę jak na kacu. – dbam o nią jak Leon Zawodowiec
    muszę poszukać na necie jak rozmnożyć cytrusy [...]

Drug trade names include propecia, the former marketed for male pattern baldness and the latter for benign prostatic hyperplasia, both are products of Merck & Co.